













Muszę przynać rację temu kto powiedzial, że jak zacznie się poniedzialek to bedzie taki tydzień.. póki co się sprawdza ;) obiecalam, że napiszę jak bylo na rozmowie, tak więc musze powiedzieć, że bylam mile zaskoczona, bo tyle co sie najadlam stresu to po wszytskim stwierdzilam, że bezpotrzeby bo Pani byla na parwdę przemila, rozmowa trwala z dobre 30 min. jak nie więcej i zostalam zaproszona na 2 etap rekrutacyjny czyli na 2 godz. w sklepnie, tzw. rzeź na żywo. ale jestem dobrej mysli, chyba nie może być źle ;) Jestem bardzo zadowolona i nawet dumna z siebie - nie to żebym się szarogęsila ale poważnie, malo jest takich rzeczy z których moge być zadowolona. Jeli nawet nic z tego nie wyjdzie to i tak bylo warto zdobyć takie dowiadczenie-zdecydowanie!
Dzisiaj troche ulubionych detali na ten sezon z In Style, mój ulubiony kolor na paznokcie oraz kilka inspiracji z www.net-a-porter.com ;**